Polska prezydencja w UE: Ważni gracze drugiego planu wychodzą z cienia

Marcin Korolec
Marcin KorolecDGP
22 marca 2011

Skoczek, Kotecki, Korolec. Urzędnicy, którzy teraz stoją w cieniu swoich ministrów, będą mieć fundamentalny wpływ na losy polskiej prezydencji.

Wiceministrowie, szefowie departamentów, eksperci. To na nich spadnie czarna robota przygotowania polskich stanowisk i reakcja na posunięcia innych. Chodzi nie tylko o prestiż, ale także o forsowanie własnych interesów – w kilku sprawach np. unijnego budżetu, ustalenia, które zapadną w tym roku, mogą być kluczowe.

Za całą prezydencję odpowiada Mikołaj Dowgielewicz, wiceminister spraw zagranicznych i równocześnie pełnomocnik rządu do spraw prezydencji. Jego prawą ręką jest szefowa departamentu koordynacji przewodnictwa Polski w Radzie UE Joanna Skoczek.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.