Opozycja serwuje politykę odgrzewanego kotleta

Andrzej Talaga, zastępca redaktora naczelnego „DGP”
Andrzej Talaga, zastępca redaktora naczelnego „DGP”DGP
23 marca 2011

Propozycje PiS i SLD na politykę zagraniczną sprowadzają się wyłącznie do reakcji na posunięcia rządu. Ale sama krytyka nie wzmacnia siły państwa.

Jarosław Kaczyński opublikował w „Gazecie Wyborczej” obszerną ocenę sytuacji w Polsce, w tym polityki zagranicznej obecnego rządu. Uwagi prezesa Prawa i Sprawiedliwości są typowe dla stanowiska opozycji – nie tylko zresztą prawicowej, lecz także tej z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. To zawsze jest reagowanie na posunięcia rządu. Brakuje zupełnie propozycji nowych rozwiązań. Alternatywy. Jeśli pojawia się jej cień, to jako odgrzewany kotlet, niepasujący już zupełnie do menu współczesnych uczt dyplomatycznych.

Polityka zagraniczna ekipy Donalda Tuska z pewnością jest daleka od ideału, ale z grubsza ma jakieś cele i pomysły na ich realizację. Kiedy krzyczy się: złe, szkodliwe, dobrze byłoby pokazać, co jest dobre i korzystne, czyli zaprezentować swój dalekosiężny program.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.