Wyjście z partii grupa polityków Prawa i Sprawiedliwości planowała już od kilku tygodni. Kiedy po przegranych wyborach prezydenckich Jarosław Kaczyński zaostrzył kurs, wystraszyli się, że jako gołębie i tak zostaną wycięci. Postanowili działać na własną rękę.
Rozłam w PiS staje się coraz bardziej realny. Z nieoficjalnych informacji „DGP” wynika, że po wyborach może powstać nowy klub parlamentarny, a razem z nim nowe ugrupowanie.
– Liczymy na kilkadziesiąt osób – minimum 25 posłów, którzy wyjdą z klubu PiS. Chcemy, by było ich jak najwięcej, żeby nie można nas było zmarginalizować – mówi jeden z polityków zaangażowanych w tworzenie nowej inicjatywy politycznej. Na razie nikt z posłów nie chce się ujawniać, bo trwa kampania samorządowa i wspierają oni swoich kandydatów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.