W PiS buntuje się centrala, w regionach wolą milczeć

Zgodnie z decyzją szefa PiS wyrzucone posłanki mają się nie pokazywać w kampanii wyborczej
Zgodnie z decyzją szefa PiS wyrzucone posłanki mają się nie pokazywać w kampanii wyborczejDGP
9 listopada 2010

Rokoszanie w PiS nie zawojują samorządów, tam jest jeszcze mniej miejsca niż w Sejmie na budowę nowego ugrupowania. To efekt polityki od lat prowadzonej przez kierownictwo PiS. Ale także innych partii. Dlatego Joanna Kluzik-Rostkowska i Elżbieta Jakubiak mają małe szanse na zdobycie poparcia w regionach.

Stąd politycy PiS bagatelizują zagrożenie z ich strony.

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.