Prokuratorzy znaleźli nieznane dotąd ślady krwi w salonie, z którego siłą uprowadzono Krzysztofa Olewnika, syna biznesmena spod Płocka.
Niecałe trzy tygodnie temu oskarżyciele z gdańskiej prokuratury apelacyjnej i oficerowie CBŚ zerwali większość paneli podłogowych z salonu willi Krzysztofa w Świerczynku na przedmieściach Drobina. – Nasza rodzina zgodziła się na działania prokuratorów – mówi Włodzimierz Olewnik, ojciec uprowadzonego i zamordowanego Krzysztofa.
Autopromocja
Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
