Jak Palikot chce chłopom napędzić bimbru

18 listopada 2009

W skupie za tonę owsa płacą tylko 260 zł; ludzie zaczynają palić zbożem w piecach żalili się pos. Januszowi Palikotowi chłopi z podlubelskiej Niedrzwicy, relacjonuje "Gazeta Wyborcza".

Poseł znalazł radę: - Nie możecie myśleć w kategoriach sprzedaży owsa, soku czy mleka. Zawsze znajdzie się ktoś, kto wyprodukuje taniej. Przecież z nadwyżki możecie zrobić destylat alkoholu i go sprzedać?

Na sali osłupienie

- Pędzenie bimbru w całej wsi? Czy oni normalni są? - dziwił się pan Bronek. - To całe gadanie o kant dupy można by potłuc, macha ręką.

Donosi o spotkaniu "Gazeta Wyborcza".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.