Dziecko przeżyło katastrofę jemeńskiego samolotu

30 czerwca 2009

Małe dziecko przeżyło katastrofę jemeńskiego Airbusa A310-300, który ze 153 osobami na pokładzie runął w nocy z poniedziałku na wtorek do Oceanu Indyjskiego w rejonie Komorów - podały źródła szpitalne w tym państwie. Ratownicy wydobyli kilkuletnie dziecko z oceanu.

Jak podała przedstawiciela komoryjskiego ministerstwa zdrowia Fatima Hach Abdala, do tej pory odnaleziono ciała siedmiu osób. Według Mohammada Abdel Kadera z szefostwa cywilnego lotnictwa zwłoki pasażerów unoszą się na wodzie w odległości około 30 km od stolicy Komorów, Moroni.

Jemeński Airbus leciał z Sany do Moroni - do katastrofy doszło tuż przed planowanym lądowaniem. Samolotem leciało 142 pasażerów, w tym troje małych dzieci, i 11 członków załogi. Większość pasażerów stanowili Komorczycy i Francuzi.

W momencie katastrofy w regionie panowała bardzo zła pogoda. Według portalu internetowego BBC, piloci podobno usiłowali lądować, jednakże z niewyjaśnionych przyczyn nie doszło do manewru i samolot zawrócił znad lotniska i wkrótce znikł z ekranów radarów.

Komory rozciągają się na trzech wyspach, położonych w Kanale Mozambickim, między Madagaskarem a kontynentem afrykańskim.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.