Handzlik podkreślił, że prezydent docenia "zaangażowanie Barroso na rzecz krajów Europy Środkowo-Wschodniej", a także to, że szef KE "wyraża solidarność z tym regionem w różnych kwestiach".
Podkreślił, że Lech Kaczyński chciałby, aby Barroso pozostał na stanowisku szefa Komisji Europejskiej.
Barroso oficjalnie zgodził się we wtorek ubiegać o reelekcję. Może jej być niemal pewny. Zakończone w niedzielę wybory do Parlamentu Eurepejskiego wygrały partie prawicowe i centroprawicowe, skupione w największej, chadeckiej frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Ta partia już podczas ostatniego kongresu w kwietniu w Warszawie oficjalnie poinformowała, że chce, by przewodniczącym nowej Komisji Europejskiej pozostał właśnie Barroso.