Prezydent Francji Emmanuel Macron zapewnił we wtorek, że uczyni, co w jego mocy, by wesprzeć naród białoruski. Musimy być pragmatyczni i wspierać Białorusinów - powiedział po spotkaniu w Wilnie z przywódczynią białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską.

To „była bardzo dobra dyskusja, teraz jednak musimy być pragmatyczni i wspierać Białorusinów. (…) Będziemy działali” - powiedział prezydent Francji.

„Bardzo szanuję jej (tj. Cichanouskiej - PAP) zaangażowanie” - podkreślił. „My, Europejczycy, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by pomóc i pośredniczyć, by zaangażować do mediacji OBWE i doprowadzić do postępu” - zapowiedział Macron.

"(Prezydent Francji) obiecał nam, że zrobi wszystko, aby pomóc w negocjacjach (podczas) tego kryzysu politycznego w naszym kraju (...) i zrobi wszystko, aby pomóc uwolnić wszystkich więźniów politycznych (na Białorusi)" - powiedziała po angielsku Cichanouska dziennikarzom po spotkaniu z Macronem.

Reklama

Poinformowała, że otrzymała zaproszenie do wystąpienia we francuskim parlamencie i je przyjęła.

Reklama

Kryzys na Białorusi jest jednym z głównych tematów dwudniowej oficjalnej wizyty prezydenta Francji na Litwie. Zdominował on też wtorkowe wystąpienie Macrona na Uniwersytecie Wileńskim, gdzie odbyła się ceremonia nadania mu tytułu doktora honoris causa.

Macron spotkał się również ze studentami tej wileńskiej uczelni. Wskazał, że „wspólnie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i przewodniczącym Rady Europejskiej Charles'em Michelem chcielibyśmy zachęcić Białoruś do wyrażenia zgody na mediację OBWE”.

„Naszym celem na najbliższe tygodnie jest doprowadzenie do mediacji, bo tylko w ten sposób możemy zapewnić pokojowe przekazanie władzy, uwolnienie więźniów politycznych” - dodał.

Macron powiedział, że walka z tym kryzysem wymaga również „dialogu z Rosją, rozmów z (rosyjskim prezydentem) Władimirem Putinem”.

„Od sierpnia powtarzamy, że wprowadzenie (na Białoruś) przez Rosję sił zbrojnych byłoby błędem i nieuzasadnioną prowokacją. (...) Będziemy współpracować z Rosją i społecznością międzynarodową” - zaznaczył Macron.

Prezydent wyraził nadzieję, że Unia Europejska w najbliższym czasie nałoży sankcje na reżim białoruski. „Europa podejmuje działania, wywiera presję, w najbliższych dniach lub tygodniach zatwierdzimy sankcje” - powiedział na Uniwersytecie Wileńskim Macron. Jak zaznaczył, „w ten sposób wywrzemy wpływ na reżim, który zbliża się ku końcowi”.

We wtorek Macron spotkał się też z premierem Litwy Sauliusem Skvernelisem, podczas którego omówiono zacieśnianie stosunków handlowych i gospodarczych między Litwą i Francją, aktualne zagadnienia z agendy Unii Europejskiej oraz działania społeczności międzynarodowej w związku z wydarzeniami na Białorusi.

Skvernelis podziękował Macronowi za aktywny udział wojsk francuskich w międzynarodowym batalionie NATO stacjonującym na Litwie, w NATO-wskiej misji Baltic Air Policing i innych przedsięwzięciach służących zapewnieniu bezpieczeństwa Litwy i całego regionu.

Po południu prezydent Francji odwiedzi 300 francuskich wojskowych stacjonujących w garnizonie w miejscowości Rukłe (Rukla). Francuzi włączeni są do batalionu dowodzonego przez Niemców, w ramach operacji NATO, które w 2016 roku postanowiło dyslokować siły "wzmocnionej obecności" w trzech krajach bałtyckich i w Polsce.

Dwudniowa oficjalna wizyta prezydenta Francji na Litwie zakończy się we wtorek. Z Litwy Macron uda się na Łotwę.