Prokuratura chce ścigać Leszka Cz. za granicą

Idea Bank
Idea BankWikimedia Commons
22 września 2020

Zdaniem śledczych biznesmen wiedział, że kontrolowany przez niego bank sprzedaje obligacje GetBack bez zezwolenia. Klienci zaś byli oszukiwani

Informacje o zarzutach w poniedziałek osobiście potwierdził prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i wskazał, że bankierowi grozi do 15 lat więzienia. W piątek RMF FM podał jedynie, że jest wniosek do sądu o areszt dla biznesmena oraz że ma to związek z aferą GetBacku.

Z informacji, jakie przekazała nam prokuratura, wynika, że zarzut dotyczy sprzedawania trefnych obligacji GetBacku za pośrednictwem Idea Banku. To podmiot, który kontroluje Leszek Cz. – Z ustaleń śledztwa wynika, że Leszek Cz. jako przewodniczący rady nadzorczej banku oraz osoba faktycznie nim zarządzająca, poprzez wyrażanie zgody umożliwił zorganizowanie i prowadzenie sprzedaży obligacji GetBack w sieci Idea Bank – informuje w odpowiedzi na pytania DGP Prokuratura Krajowa.

Wątek sprzedaży papierów windykatora przez Idea Bank opisaliśmy już ponad dwa i pół roku temu. Wówczas nasi informatorzy wskazywali, że Cz. mógł mieć na ten temat wiedzę. Ustalenia śledztwa potwierdzają te informacje.

Zdaniem prokuratorów Idea pośredniczyła w dystrybucji obligacji GetBacku do około 2 tys. osób, które kupiły je za 731 mln zł. W tym wątku zarzuty usłyszało już kilkanaście osób związanych z bankiem, m.in. jego dwaj byli prezesi, część członków zarządu i dyrektorów.

– Na skutek działań podejrzanych, w tym m.in. Leszka Cz., zostało pokrzywdzonych szereg osób, w wyniku prowadzenia sprzedaży przy wykorzystaniu oszukańczych metod. Klienci Idea Bank byli systemowo wprowadzani w błąd co do bezpieczeństwa zainwestowanych środków, właściwości nabywanego instrumentu finansowego i jego ekskluzywności – tłumaczy PK.

DGP ujawnił, tuż po wybuchu afery w kwietniu 2018 r., że działo się to bez zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego. Zdaniem śledczych takie działanie naraziło bank na wielomilionową szkodę. Zbigniew Ziobro wskazał, że Cz. wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami naraził Ideę na wypłatę odszkodowania dla oszukanych klientów na kwotę co najmniej 123,5 mln zł oraz kary administracyjne od KNF w wysokości 80 mln zł oraz UOKiK do 10 proc. wartości obrotu banku.

Cz. nie przebywa w Polsce. Prokuratura chce, by sąd zdecydował o areszcie tymczasowym dla niego. Jeśli tak się stanie, za bankierem ma zostać wydany list gończy i europejski nakaz aresztowania. Prokuratura zapewnia, że decyzja o postawieniu zarzutów była oparta o analizę licznych dokumentów, danych elektronicznych i zeznania kilkuset osób.

Pełnomocnik Leszka Cz. już w piątek nazwał zarzuty absurdalnymi. Wskazał, że sprawa jest zemstą za ujawnienie przez Cz. afery korupcyjnej w KNF i rozmowy z ówczesnym szefem nadzoru Markiem Chrzanowskim, która doprowadziła go na ławę oskarżonych. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.