Wybory prezydenta RP w komisji obwodowej w Kijowie w niedzielę przebiegają bardzo spokojnie, nie odnotowano żadnych incydentów - powiedziała PAP wiceprzewodnicząca komisji obwodowej nr 139 w Kijowie Katarzyna Kalinowska.
Reklama

Jak dodała, "podobnie jak w pierwszej turze, frekwencja jest wysoka". W lokalu w Kijowie "według naszych roboczych obliczeń zagłosowało już ponad 80 proc. wyborców" - przekazała PAP Kalinowska ok. godz. 19 (18 w Polsce). Zgodnie z danymi Państwowej Komisji Wyborczej w pierwszej turze wyborów w Kijowie odnotowano frekwencję na poziomie ponad 93 proc.

"Dzisiejsze wybory, podobnie jak pierwsza tura, przebiegają bardzo spokojnie, nie odnotowano żadnych incydentów" - zapewniła.

W związku z pandemią koronawirusa stosowane są specjalne zasady bezpieczeństwa sanitarnego. "Wyborcy w maseczkach, środek dezynfekcyjny na wejściu, okresowa dezynfekcja podłogi, a także okienek wyborczych, długopisów, wietrzenie" - wymieniła Kalinowska.

Na Ukrainie wybory przeprowadzane są w utworzonych obwodach głosowania w każdym z okręgów konsularnych - łuckim, lwowskim, winnickim, odeskim, charkowskim i kijowskim.

Jak poinformował wcześniej PAP rzecznik Ambasady RP w Kijowie Mateusz Natkowski, do udziału w drugiej turze wyborów prezydenta Polski zarejestrowało się na Ukrainie 912 osób, o 176 więcej niż w pierwszej turze. 132 osoby (24 więcej) zgłosiło zamiar głosowania w drodze korespondencyjnej.

Natkowski zaznaczył, że "wybory cieszą się zainteresowaniem, choć liczba wyborców jest mniejsza niż w zeszłych latach ze względu na mniejsza liczbę turystów w związku z ograniczeniami wynikającymi z epidemii koronawirusa".

W pierwszej turze wyborów prezydenta Polski, które odbyły się na Ukrainie, zwyciężył obecny szef państwa Andrzej Duda, na którego zagłosowały 332 osoby (51,71 proc.). Na drugim miejscu, zdobywając 191 głosów (29,75 proc.), uplasował się Rafał Trzaskowski. Oddano łącznie 644 głosy, w tym dwa nieważne. Jak podała PKW, frekwencja na Ukrainie wyniosła 90,45 proc.