Kamiński zaznaczył, że prezydent nie zmienił zdania w sprawie Traktatu z Lizbony.
Według relacji ministra, podczas spotkania z Barroso Lech Kaczyński powtórzył, że Polska nie będzie przeszkodą w procesie ratyfikacji tego dokumentu i przypomniał swoją argumentację, że to odrzucenie Traktatu w referendum w Irlandii jest przyczyną, dla której nie wchodzi on w życie.
W kwietniu ubiegłego roku parlament upoważnił prezydenta do ratyfikowania Traktatu Lizbońskiego. Lech Kaczyński wielokrotnie powtarzał, że Polska nie będzie przeszkodą w wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego. Podkreślał jednak, że podpisze ratyfikację, jeżeli ponowne referendum w Irlandii zakończy się sukcesem zwolenników Traktatu.
W kwietniu ub. r. parlament upoważnił prezydenta do ratyfikowania Traktatu Lizbońskiego
L. Kaczyński wielokrotnie powtarzał, że Polska nie będzie przeszkodą w wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego. Podkreślał jednak, że podpisze ratyfikację, jeżeli ponowne referendum w Irlandii zakończy się sukcesem zwolenników Traktatu.
Jak poinformowała rzeczniczka KE Ewa Haczyk, celem poniedziałkowej wizyty Barroso w Warszawie i spotkania z prezydentem Kaczyńskim jest "przegląd ogólnej sytuacji polityczno-gospodarczej w przededniu wyborów do Parlamentu Europejskiego".
Podkreśliła, że spotkanie Barroso z Kaczyńskim wpisuje się w nieformalne regularne kontakty przewodniczącego KE z szefami państw i rządów UE.
Z szefem KE nie spotkał się premier Donald Tusk
Rzecznik rządu Paweł Graś tłumaczył dziennikarzom, że premier niedawno spotkał się z Barroso w Brukseli, gdzie omówione zostały aktualne sprawy dotyczące relacji naszego kraju z UE.
Lech Kaczyński w poniedziałek zarządził wybory do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się 7 czerwca.