W czwartek PiS złożył w Sejmie projekt nowelizacji przepisów ustaw o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusu jego sędziów, który przewiduje opublikowanie trzech dotychczas niepublikowanych orzeczeń wydanych z naruszeniem prawa przez TK.

Według Budki to kolejny przykład "totalnych absurdów" w wykonaniu PiS. "To tak, jakby posłowie PiS, do uwierzenia, że Ziemia jest okrągła, potrzebowali specjalnej ustawy" - ironizował poseł. Zwrócił uwagę, że zgodnie z konstytucją niezwłocznie muszą być opublikowane wszystkie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. "Do tego nie potrzeba żadnej ustawy" - zaznaczył.

"Po raz kolejny PiS pokazuje, że ponosi totalną porażkę na arenie międzynarodowej. Nic nie dały kłamstwa i manipulacje zawarte w +białej księdze+, którą przedstawił w Brukseli (premier Mateusz Morawiecki), bo przedstawiciele Unii Europejskiej już po prostu temu rządowi nie wierzą" - ocenił poseł PO.

Reklama

"Rano dowiedzieliśmy się, że posłowie PiS będą zmieniać przed chwilą uchwalone ustawy o Sądzie Najwyższym i ustawę o ustroju sądów powszechnych, a teraz dowiadujemy się, że PiS - wbrew temu, o czym przez wiele miesięcy zapewniał - jednak opublikuje zaległe orzeczenia TK" - zaznaczył.

W ocenie Budki premier Morawiecki ma konstytucyjny obowiązek, by "jeszcze dzisiaj opublikować wszystkie zaległe orzeczenia Trybunału, a prezydent jeszcze dzisiaj powinien zorganizować zaprzysiężenie trzech legalnie wybranych sędziów TK".

"Dzisiejszy dzień pokazuje absolutny chaos w obozie władzy, pokazuje, że gwałtownie szuka się próby wyjścia z tej kompromitacji, która od dwóch lat trwa na arenie międzynarodowej" - oświadczył Budka.

Jak dodał, "trzeba zaprzysiąc trzech legalnie wybranych sędziów TK, wycofać się z absurdalnej, niekonstytucyjnej zmiany o Krajowej Radzie Sądownictwa" oraz - jak dodał - "wyrzucić z Trybunału sędziów dublerów i przywrócić do orzekania trzech legalnie wybranych sędziów TK".

Według Marka Asta (PiS) główne założenie projektu ustawy ws. TK jest takie, "żeby opublikować dotychczas niepublikowane orzeczenia wydane z naruszeniem prawa przez Trybunał Konstytucyjny". Wyjaśnił, że chodzi o "te trzy, których domagała się opozycja, ze strony KE też był taki postulat". Dodał, że "ta publikacja nastąpi z zastrzeżeniami, w jakich okolicznościach te orzeczenia były wydane, i że z naruszeniem prawa".

"Załatwiamy zaległą sprawę, która budziła emocje i która do tej pory jest podnoszona przez opozycję w formie zarzutu pod adresem premiera, że nie publikuje tych orzeczeń" - powiedział Ast. "Trzeba mieć pełną świadomość, że dotyczą one (orzeczenia, które mają być opublikowane - PAP) aktów, które już nie obowiązują, więc nie ma już problemu skutków prawnych" - wskazał.