Tomasz Makowiecki: Postanowiłem polecieć

Tomek Makowiecki "Moizm"
Tomek Makowiecki "Moizm"Media
7 listopada 2013

„Moizm” – ostatnia płyta Tomasza Makowieckiego – to jedno z największych zaskoczeń ostatnich miesięcy. Autor zdradził nam, dlaczego postanowił otworzyć nowy muzyczny rozdział w swojej twórczości.

Skrót artykułu

Próbuję sobie wyobrazić minę twojego wydawcy, kiedy przychodzisz do niego z płytą „Moizm”. Puszczasz pierwszy numer, 10-minutowe „Dziecko księżyca” z lejącą się delikatnie elektroniką i gościnnym udziałem zasłużonego, wiekowego muzyka Józefa Skrzeka. Podejrzewam, że, delikatnie mówiąc, byłby zdziwiony, iż masz taki pomysł na nową płytę. Sporo ryzykowałeś.

To kwestia nastawienia. Skutecznie się wyleczyłem z przejmowania się tym, co kto sobie pomyśli o mojej płycie. Dla mnie w muzyce wszystko jest dozwolone, tak więc nie rozpatrywałbym tego w kategorii ryzyka.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png