Primal Scream "More Light" - recenzja

Primal Scream "More Light"
Primal Scream "More Light"Media
17 maja 2013

"More Light" bez cienia przesady można nazwać najlepszym dokonaniem Primal Scream ostatniej dekady.

Szkocki zespół wydaje się coraz bardziej normalnieć i do tego nagrywać lepsze płyty. Mieli okres, głównie w połowie lat 90., kiedy szalejąc na scenie i poza nią, rejestrowali w studiu perełki chociażby w postaci „Vanishing Point” czy ikonicznej „Screamadelicy”. To się jednak chyba bezpowrotnie zmieniło. Bobby Gillespie zakończył już punkrockową walkę z systemem, wyśmiewanie Królowej i Margaret Thatcher. Skupił się zespole i wychodzi to wszystkim na dobre. Primal Scream już na wydanym w2006 r. „Riot City Blues” pokazali mniej zakręcone oblicze, niestroniące od bluesa i klimatów a la Rolling Stones.

Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.