Organizacje tworzące Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych zdecydowały, iż wznowią protest od 11 września, jeśli warunki zawartego w lipcu porozumienia dot. podwyżek nie zostaną do tego czasu spełnione.

Minister zdrowia zapewnił w czwartek, że "podpisane zostały wszystkie aneksy z dysponentami zespołów ratownictwa medycznego, które gwarantują przekazanie środków, a następnie podwyżki dla ratowników". Jak podkreślił, podwyżki te – tak jak ustalono – naliczone będą od lipca wstecz. "Oprócz tego wszyscy świadczeniodawcy, którzy zatrudniają ratowników np. w szpitalnych oddziałach ratunkowych, izbach przyjęć oraz innych miejscach szpitali, otrzymują dodatkowe środki" – podkreślił.

Radziwiłł przekazał, że "w związku z tym, iż były jakieś wątpliwości", skierował do wszystkich zarządzającymi placówkami medycznymi w Polsce pismo wyjaśniające i ma nadzieję, że nie będzie żadnych wątpliwości, iż porozumienie obowiązuje w stosunku do ratowników, którzy nie jeżdżą karetkami, ale pracują w szpitalach".

Reklama

Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych w piśmie skierowanym do ministra zdrowia wskazywał niedawno, że organizacje związków zawodowych tworzące Komitet, po rozmowach z kierownikami podmiotów leczniczych oraz dyrektorami Wojewódzkich Oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia wyrażają swoje głębokie zaniepokojenie, co do realizacji porozumienia.

"Bardzo istotną częścią porozumienia jest objęcie wzrostem wynagrodzenia wszystkich ratowników medycznych" – podkreślili. "Wyrażamy nadzieję, że dotychczasowe opóźnienie realizacji podpisanego porozumienia podyktowane jest rzetelnym przygotowaniem aktów prawnych będących gwarantem realizacji podpisanego dokumentu" - napisali.

Porozumienie między Ministerstwem Zdrowia a ratownikami z lipca br. zakłada wprowadzenie średniego wzrostu miesięcznego wynagrodzenia – wraz ze wszystkimi innymi składnikami i pochodnymi w przeliczeniu na etat albo równoważnik etatu – o 400 zł od 1 lipca 2017 r. oraz o kolejne 400 zł od 1 stycznia 2018 r. tj. do 800 zł miesięcznie brutto.

Wzrost ten dotyczyć ma, jak zaznacza resort, ratowników medycznych, będących członkami zespołów ratownictwa medycznego u wykonawców głównych i podwykonawców systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne; dyspozytorów medycznych, będących ratownikami medycznymi oraz pielęgniarek systemu, będących członkami zespołów ratownictwa medycznego, zatrudnionych u dysponentów zespołów ratownictwa medycznego, którzy są podwykonawcami w pozaszpitalnym systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne.

Resort podaje, że elementem porozumienia jest również wprowadzenie średniego wzrostu miesięcznego wynagrodzenia wraz ze wszystkimi innymi składnikami i pochodnymi w przeliczeniu na etat albo równoważnik etatu dla ratowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych będących świadczeniodawcami w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych niezależnie od formy zatrudnienia o 400 zł od 1 lipca 2017 r. oraz o kolejne 400 zł od 1 stycznia 2018 r.

MZ podawało, że pismem z 31 lipca 2017 r. prezes Narodowego Funduszu Zdrowia poinformował dyrektorów Oddziałów Wojewódzkich Funduszu o podniesieniu stawki bazowej dla szpitalnego oddziału ratunkowego i izby przyjęć, mającej znaczenie przy obliczeniu wartości ryczałtu dobowego (odpowiednio o 2 proc. od dnia 1 lipca 2017 r. i o 4 proc. od dnia 1 października 2017 r.).

Protest ratowników trwał od 24 maja. Pierwszym etapem było oflagowanie budynków oraz oznaczenie logo akcji pojazdów i odzieży. Później przez tydzień ratownicy wszystkich pacjentów przewozili do szpitala, jadąc na sygnale. 30 czerwca zorganizowali protesty w wielu miastach Polski. Ratownicy oprócz podwyżek domagali się m.in. przyspieszenia prac nad projektem tzw. dużej nowelizacji ustawy o PRM, która zakłada m.in. upaństwowienie systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Katarzyna Lechowicz Dyl(PAP)