Trzej urzędnicy UE, którzy rozmawiali z portalem Politico, wyraźnie odrzucili wszelkie sugestie, że Polsce grozi utrata funduszy UE czy to teraz, czy w przyszłej wieloletniej perspektywie budżetowej w związku z reformą polskiego sądownictwa przez rząd.
Politico nawiązuje do środowej debaty nad - jak wskazuje - ostatnią próbą przejęcia kontroli nad krajowym sądownictwem przez polski rząd.
Źródła portalu w Komisji Europejskiej i poza nią mówią, że KE jest zła, ale bezsilna, i nie zaproponuje na środowym spotkaniu żadnych konkretnych działań wobec Polski.
Z odsieczą Komisji może przyjść polski prezydent Andrzej Duda - wskazuje Politico. "Ostry sprzeciw (wobec zmian) w kraju i poza granicami Polski wystarczył, aby polski prezydent przeciwstawił się prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu i złożył kontrpropozycje wobec rządowych wysiłków na rzecz opanowania sądownictwa.
Dążenie konserwatywnego rządu w Polsce do przejęcia kontroli nad sądownictwem jest elementem większych wysiłków mających na celu osłabienie demokratycznych mechanizmów zasad kontroli i równowagi (checks and balances), które wywołały wściekłość w UE i skłoniły Komisję do uruchomienia bezprecedensowej procedury rządów prawa - czytamy w Politico. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu