Andrysiak: Atomy kontra wspólnota PiS. Po stronie opozycji nie ma żadnego celu

Polska, Polacy, flagi
Polska, Polacy, flagiShutterStock
28 stycznia 2017

Wieszanie psów na opozycji nie wymaga wysiłku. Nieudolna, pogubiona i bez politycznego pomysłu. Ale nawet gdyby była najbardziej poukładana, jednego nie przeskoczy. Jarosław Kaczyński zagospodarował wyborców, którym nie podobała się III RP. Ta idea spaja jego elektorat na najbardziej elementarnym poziomie. A co spaja drugi obóz? Jaka jest wspólna idea wyborców, którym nie podoba się dobra zmiana?

Jak kraj długi i szeroki, niesie się narzekanie: dlaczego, o Panie, pokarałeś nas takimi nieudacznikami. Co to za opozycja, co bez przerwy potyka się o własne nogi. Przez miesiąc okupuje Sejm, potem nagle przestaje i jak gdyby nigdy nic udaje, że o to właśnie jej chodziło. Wyprowadza ludzi na ulice, zbiera datki, a potem te datki przekłada z lewej kieszeni do własnej. Liderzy obsobaczają się na wizji, a potem jeden jedzie na Maderę, a drugi nie wiadomo gdzie. Nic, tylko z żałości się zapić, bo nawet jakby dziś PiS uchwalił prawo, że każdemu członkowi partii rządzącej państwo wypłaci comiesięczną pensję w wysokości tej minimalnej krajowej, i tak by mu się upiekło.

Ale mimo wszystko coś za łatwo nam idzie zwalanie wszystkiego co złe na nieudolnych platformersów, nowoczesnych i kodowców. Aby opozycja mogła się odbudować, potrzeba nie tylko sprawnych polityków. Musi być coś jeszcze. Coś w jej elektoracie musi się zakotłować, wiatr jakiś się rozhulać, czegoś musi zacząć ludziom brakować, by zwrócili ku władzy oczy i powiedzieli: basta! Coś musi tych ludzi połączyć. Historia politycznych zwycięstw to właśnie opis takich spoiw. Tak jak Donald Tusk wygrał dwie kadencje na ciepłej wodzie w kranie, Donald Trump na odbudowie Ameryki, a Aleksis Tsipras na sprzeciwie wobec szaleństw MFW, tak nasza opozycja musi dobrze odczytać tę potrzebę.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.