Nie macie wrażenia, że to kuriozalne? Z jednej strony nierozgarnięta pozycja, z drugiej – Jarosław Kaczyński, kompletnie głuchy na głos społeczeństwa, żyjący w ideologicznej bańce, do której wepchnął go własny elektorat. Zalicza wpadkę za wpadką, bo kompletnie nie wyczuwa nastrojów społecznych. On sobie, suweren sobie.
Ta sztuczka zawsze działa. Do znudzenia powtarzać, że rządzi nami strateg niecodzienny, aż uwierzą w to nawet przeciwnicy. Do geniusza przykładać trzeba szczególną miarę, przecież wiadomo, że ponad wszystkich wystaje. A co, jeśli nie wystaje? Jeśli nasz geniusz nie tylko nie rozumie, co się na świecie dzieje, ale nawet z własnym społeczeństwem nie ma intelektualnego kontaktu?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.