- Na podstawie obowiązujących przepisów samorządy mają ograniczone możliwości reagowania na publiczne prezentowanie drastycznych lub szokujących treści - mówi Jakub Krawczyk, pracownik naukowy Katedry Prawa Administracyjnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor badań na temat prawnej reglamentacji umieszczania w przestrzeni publicznej treści mogących budzić kontrowersje.
Trzeba bowiem wyważać z jednej strony kwestię ochrony porządku publicznego, spokoju i zdrowia postronnych osób, z drugiej – wolność słowa, głoszenia przekonań i zgromadzeń.
Badał pan możliwości samorządów do ograniczania publikowania kontrowersyjnych treści. Do jakich wniosków pan doszedł?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.