Wyższe opłaty czy administracyjne kary? Co po zmianie prawa wprowadzą samorządy za niesegregowanie śmieci? Eksperci podzieleni. A zanim za spór wezmą się SKO i sądy, do gminnej kasy wpłynie mniej środków, niż zakładano.
To zamieszanie w znowelizowanej ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (w tym tygodniu została podpisana przez prezydenta i obecnie czeka już tylko na publikację w Dzienniku Ustaw) wynika z tego, że rezygnując z możliwości wyboru selektywnej lub nieselektywnej zbiórki odpadów, ustawodawca narzucił na właściciela nieruchomości obowiązek segregacji. – A jeżeli mamy obowiązek, to musimy mieć sankcję za jego nieprzestrzeganie, żeby ten obowiązek mógł być skuteczny. W innym przypadku mielibyśmy do czynienia z tzw. przepisem niedoskonałym, za którego niewykonanie nie groziłaby żadna kara – wyjaśnia Mateusz Karciarz, prawnik specjalizujący się w tematyce odpadów z kancelarii Jerzmanowski i Wspólnicy. Uważa, że choć w nowelizacji mamy do czynienia z określeniem „opłata podwyższona”, to jest ona faktycznie sankcją w formie kary pieniężnej o charakterze administracyjnoprawnym. – To sankcja za nieprzestrzeganie, naruszenie obowiązku nałożonego na właściciela nieruchomości – podkreśla prawnik.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.