Obrońcy środowiska nie mogą zarzucać burmistrzowi wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa określającej środowiskowe uwarunkowania inwestycji, skoro została ona wydana na podstawie rzetelnych ekspertyz.
Wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny oddalił kasację stowarzyszenia ekologicznego, które domagało się unieważnienia decyzji burmistrza gminy sąsiadującej z obszarami chronionego krajobrazu. Spór dotyczył budowy farmy wiatrowej. Inwestor specjalizujący się w takich przedsięwzięciach wystąpił do samorządu o wydanie środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia. Do dokumentacji dołączono raport przygotowany na koszt firmy przez rzeczoznawcę mającego wymagane kwalifikacje. Jednocześnie samorząd poinformował mieszkańców o prowadzeniu postępowania dotyczącego wpływu na środowisko planowanej budowy. Ze względu na to, że w postępowaniu udział wzięło ponad 20 stron, burmistrz wydał w tej sprawie obwieszczenie, które zostało umieszczone na tablicy ogłoszeń urzędu miasta, stronach internetowych oraz tablicach ogłoszeń sołectw. Dodatkowo przy wydawaniu decyzji uwzględniono wyniki konsultacji z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska oraz Państwowym Inspektoratem Sanitarnym.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.