Walka z piecykami nie uchroni przed KE

blok, mieszkanie
Polska zaniedbała wprowadzenie odpowiednich środków.ShutterStock
22 maja 2015

Przygotowana przez posłów ustawa antysmogowa nie odnosi się bezpośrednio do zarzutów, jakie stawia Polsce Komisja Europejska (KE). Tak wynika z opinii Biura Analiz Sejmowych do nowelizacji ustawy – Prawo ochrony środowiska.

KE wezwała Polskę do przestrzegania przepisów UE, które zobowiązują państwa członkowskie do ograniczenia w powietrzu drobnych cząsteczek pyłu przez określenie konkretnych obowiązujących pułapów zanieczyszczeń. W Polsce pochodzą one głównie z emisji ze spalin węgla do ogrzewania budynków mieszkalnych, ruchu drogowego i przemysłu. Ponadto komisja stwierdziła, że Polska zaniedbała wprowadzenie odpowiednich środków i zwróciła się o podjęcie szybkich i skutecznych działań, aby okres niezgodności z unijnymi wytycznymi był jak najkrótszy. Przypomniała również, że ich brak w wyznaczonym okresie może oznaczać skierowanie przez KE sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Reakcją na te zarzuty był przygotowany przez posłów PO projekt nowelizacji ustawy – Prawo ochrony środowiska. Wprowadza on narzędzia, które pozwalają na stosowanie skutecznych wymogów dotyczących paliw wykorzystywanych w piecykach. Umożliwi również określenie radom gmin stref ograniczonego transportu w celu zmniejszenia emisji spalin.

Pozostało 32% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.