Pani Agata jest mamą 13-letniej Kamili. – W tym roku córka idzie do gimnazjum. W szkole podstawowej przez dwa ostatnie lata nie chodziła na zajęcia z wychowania fizycznego. Ma wadę kręgosłupa, może wykonywać tylko niektóre ćwiczenia bez specjalnego wysiłku. Teraz nauczycielka powiedziała, że od przyszłego roku szkolnego uczniowie, którzy nie ćwiczą, nie będą już mogli migać się od zajęć. Zastanawiam się, czy to po prostu jej złośliwość i chęć dokuczenia córce, czy w gimnazjum obowiązują jakieś inne zasady – ma wątpliwości czytelniczka
Wszystko wskazuje na to, że nauczycielka miała rację. Oczywiście dodając, że nie ćwiczą tylko leniwi uczniowie, chciała zapewne dokuczyć córce pani Agaty, ale powiedziała prawdę. Nie ma to jednak związku ze zmianą szkoły. Jej rodzaj nie ma znaczenia przy ewentualnym zwolnieniu z zajęć wychowania fizycznego. 1 września wchodzi w życie rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów oraz słuchaczy w szkołach publicznych. Dotychczas opinia lekarza wystarczała, aby uczeń był zwolniony z ćwiczeń. Od września uczeń nie będzie już zwolniony z zajęć w ogóle. Zostanie wprowadzona możliwość zwolnienia z wykonywania określonych ćwiczeń na zajęciach wychowania fizycznego, a nie z uczestnictwa w tych zajęciach w ogóle.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.