Rzecznik praw obywatelskich broni Karty nauczyciela

Nauczyciel
W ocenie RPO w takich przypadkach zmiana podmiotu prowadzącego szkołę nie wynika z woli lokalnej społeczności i chęci utrzymania zbyt kosztownej placówki, ale jest próbą obejścia Karty nauczycielaShutterStock
18 sierpnia 2014

Gminy nie powinny bez wyraźnego powodu decydować się na przekazywanie szkół podmiotom niepublicznym. Może to bowiem ograniczyć uczniom dostęp do bezpłatnej nauki. Tak uważa prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich, która wystąpiła do ministra edukacji narodowej o podjęcie pilnych zmian systemowych w tej kwestii.

Zgodnie z art. 5 ust. 5g ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 ze zm.) gminy mają możliwość przekazywania szkół, w których uczy się nie więcej niż 70 dzieci. Placówki nie trzeba wtedy likwidować, a nowym podmiotem, który ją poprowadzi, może być np. stowarzyszenie rodziców. Szkoła tego typu wciąż jest publiczna, a nauka w niej dla uczniów bezpłatna. Zmianę natomiast odczuwają zatrudnieni w takich placówkach pedagodzy. Nie stosuje się do nich bowiem Karty nauczyciela, tylko najczęściej kodeks pracy. Umożliwia to prowadzenie większej liczby lekcji za niższą pensję. W ten sposób gminy obniżają sobie koszty funkcjonowania oświaty.

Pozostało 74% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.