Autopromocja

Polacy skazani na podsłuchy. Służby będą szpiegować obywateli

Zbigniew Ziobro
Zbigniew ZiobroNewspix / DAMIAN BURZYKOWSKI
7 listopada 2016

Pod pretekstem tropienia gangsterów służby dostaną zielone światło do szpiegowania zwykłych obywateli. I to na nieznaną dotychczas skalę.

Drogę do kolejnej odsłony totalnej inwigilacji otwiera nowa wersja projektu dotyczącego konfiskaty rozszerzonej, autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości. W założeniu ma on pozwolić na przejmowanie majątków, jakich często przez lata dorobili się przestępcy. Ale projektowane regulacje dotyczące podsłuchów rykoszetem uderzą też we właścicieli firm prowadzących swoją działalność zgodnie z prawem. Niewykluczone, że ich konsekwencje odczują nawet osoby, które nie są przedsiębiorcami, a ich związek z majątkiem przestępczym polega na tym, że np. kupiły kradziony samochód (nie wiedząc o tym).

Resort Zbigniewa Ziobry postanowił bowiem przyznać służbom nowe, rozległe uprawnienia dotyczące zakładania podsłuchów, nagrywania prywatnych rozmów telefonicznych, kontrolowania e-maili czy śledzenia internetowej aktywności. I idą one jeszcze dalej niż kompetencje, jakie dała im głośno oprotestowana ustawa inwigilacyjna.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.