Nie tylko nieubłagana logika kalendarza, ale także coraz częstsze przejawy nadzorczej nadaktywności organów samorządu adwokackiego wskazują jednoznacznie, że rok wyborczy w adwokaturze dobiegł końca. Rzecznik dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Katowicach tłumaczy adwokatom, że ukrywanie przed nimi orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego dotyczącego zakazu reklamy jest przejawem najwyższej troski władz adwokatury o jej morale.
W tym samym czasie dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu informuje o powołaniu zespołu ds. przeciwdziałania niedozwolonym praktykom reklamowania usług adwokackich w internecie, którego zadaniem będzie stałe monitorowanie sieci, zabezpieczanie dowodów oraz przygotowanie wniosków o pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Ten sam dziekan oraz ORA w Krakowie przypominają o obowiązku doskonalenia zawodowego adwokatów, odwołując się przy tym niestety nie do przekonania o konieczności ciągłego pogłębiania wiedzy i umiejętności praktycznych w realiach coraz trudniejszego rynku usług prawnych, ale do uchwał NRA grożących odpowiedzialnością dyscyplinarną. Jako że sprawa dotyczy doskonalenia zawodowego, nie od rzeczy będzie zauważyć, że komunikaty powyższe za podstawę obowiązku doskonalenia błędnie wskazują uchwałę nr 39/2006 z 25 marca 2006 r., mimo że ta utraciła moc obowiązującą 1 stycznia 2012 r., oraz ignorują fakt, iż uchwała nr 57/2011 z 19 listopada 2011 r. była w międzyczasie dwukrotnie nowelizowana, czego efektem jest obwieszczenie prezydium NRA z 15 grudnia 2015 r. w sprawie ogłoszenia jej – aktualnie obowiązującego – tekstu jednolitego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.