Podobieństwo ofert nie zawsze dowodzi działań niezgodnych z prawem, szczególnie w przypadku gdy podobieństwa takie są skutkiem skorzystania z usług tego samego eksperta.
– Zastosowano w nich te same materiały źródłowe, identyczne multimedia, podobna też była forma tekstowa i wizualna – tłumaczyli odrzucenie obydwu ofert na rozprawie przed Krajową Izbą Odwoławczą przedstawiciele zamawiającego.
Dodatkowo zwrócili uwagę, że jedna z firm udostępniała drugiej swój potencjał na potwierdzenie spełniania warunku dotyczącego doświadczenia. To również świadczyć miało o współpracy między przedsiębiorcami.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.