Orban miał zlecić zatrzymanie ukraińskiego konwoju z 40 mln dolarów i złotem na Węgrzech

Hungarian,Prime,Minister,Viktor,Orban,Made,Statements,At,A,Joint
Media: Orban osobiście zlecił zatrzymanie ukraińskiego konwoju z pieniędzmiShutterstock
43 minut temu

Były premier Węgier Viktor Orban osobiście podjął decyzję o zatrzymaniu konwoju ukraińskiego banku, przewożącego przez Węgry 40 mln dolarów, 35 mln euro oraz 9 kg złota z Austrii na Ukrainę - poinformował w środę portal Telex, powołując się na rozmowy z osobami bliskimi sprawie.

Kilka niezależnych źródeł potwierdziło portalowi, że operacja przeciwko konwojowi ukraińskiego banku Oszczadbank została zlecona przez Viktora Orbana i że to on na nią nalegał, mimo że nie było żadnego uzasadnienia dla przechwycenia pojazdów.

Napięcia wokół dostaw ropy i rurociągu Przyjaźń

Telex podkreślił, że kontekst przeprowadzenia operacji nie był przypadkowy - w tym czasie ówczesny węgierski premier zarzucał Kijowowi celowe wstrzymywanie transportu ropy naftowej na Węgry rurociągiem Przyjaźń, uszkodzonym w rosyjskim ataku.

Według źródła z poprzedniej administracji, to przekonanie było powodem, dla którego Orban naciskał na zajęcie konwoju, chcąc wysłać Kijowowi zdecydowaną odpowiedź - podkreślił Telex.

Portal przywołał słowa Orbana, który w dniu zatrzymania ukraińskich pojazdów oświadczył, że Budapeszt zmusi ukraińskie władze i UE do wznowienia dostaw ropy. „Zwyciężymy i zwyciężymy siłą; nie będzie kompromisu – przełamiemy blokadę naftową. Zmusimy Ukraińców do wznowienia dostaw ropy siłą. Muszą bezwarunkowo i natychmiast otworzyć rurociąg Przyjaźń” – deklarował wówczas były premier.

Skutki operacji i polityczne konsekwencje

Na początku marca węgierskie służby zatrzymały dwa pojazdy należące do ukraińskiego państwowego Oszczadbanku wraz z siedmioma jego pracownikami. Wszystkie przewożone środki zostały skonfiskowane.

Portal VSquare, cytując źródła bliskie sprawie, przekazał pod koniec marca, że celem zatrzymania konwoju ukraińskiego banku nie było egzekwowanie prawa, ale wywołanie kryzysu dyplomatycznego między Węgrami i Ukrainą, który mógłby przynieść korzyści premierowi Viktorowi Orbanowi w przedwyborczej kampanii.

Węgry zwróciły Ukrainie całą zajętą sumę na początku maja - po wyborach parlamentarnych wygranych przez Tiszę obecnego premiera Petera Magyara, ale jeszcze przed jego zaprzysiężeniem na nowego szefa rządu.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.