Aleksandra Janas, uhonorowana niedawno tytułem „Sędzia Europejski 2015”, przyznaje, że sięga do dorobku europejskiej judykatury, traktując go jako swoisty drogowskaz.
Wszkole średniej myślała o historii, ale za namową przyjaciółki swojej mamy, która z zawodu jest radcą prawnym, poszła na prawo. Wahała się jeszcze co do wyboru dalszego kierunku kształcenia. Koniec końców postawiła jednak na aplikację sędziowską. – To był trochę strzał na ślepo – przyznaje Aleksandra Janas. Bardzo szybko przekonała się o słuszności swojej decyzji, pomimo że jak sama zaznacza, zawód sędziego to wymagająca profesja. – Z jednej strony niezależność, a z drugiej pełna odpowiedzialność za to, co się robi – mówi sędzia Janas.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.