Aleksandra Janas - sędzia, która nie boi się pytać

31 maja 2016

Aleksandra Janas, uhonorowana niedawno tytułem „Sędzia Europejski 2015”, przyznaje, że sięga do dorobku europejskiej judykatury, traktując go jako swoisty drogowskaz.

Wszkole średniej myślała o historii, ale za namową przyjaciółki swojej mamy, która z zawodu jest radcą prawnym, poszła na prawo. Wahała się jeszcze co do wyboru dalszego kierunku kształcenia. Koniec końców postawiła jednak na aplikację sędziowską. – To był trochę strzał na ślepo – przyznaje Aleksandra Janas. Bardzo szybko przekonała się o słuszności swojej decyzji, pomimo że jak sama zaznacza, zawód sędziego to wymagająca profesja. – Z jednej strony niezależność, a z drugiej pełna odpowiedzialność za to, co się robi – mówi sędzia Janas.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.