Prawo dostępu do internetu: Tak Turcja blokuje YouTube

Internet
Witryna była niedostępna dla użytkowników z Turcji w okresie od maja 2008 r. do października 2010 r.ShutterStock
11 grudnia 2015

Europejski Trybunał Praw Człowieka, na kanwie spraw tureckich, miał okazję już kilkakrotnie wypowiedzieć się na temat zakazu blokowania stron internetowych. Kolejny wyrok dotyczący uniemożliwienia dostępu do serwisu YouTube zapadł 1 grudnia 2015 r. w sprawie Cengiz i inni przeciwko Turcji (skargi nr 48226/10 oraz 14027/11).


Na mocy ustawy regulującej publikacje internetowe oraz zwalczającej przestępstwa internetowe Sąd Rejonowy w Ankarze wydał decyzję o zablokowaniu dostępu do YouTube. Powodem miało być dziesięć filmów wideo, które znieważały pamięć Ataturka. Trzech nauczycieli akademickich i zarazem użytkowników sieci złożyło zażalenie od tej decyzji, wskazując, że korzystali z serwisu w swojej pracy naukowej, ponadto sześć z dziesięciu kwestionowanych materiałów zostało już usuniętych. Sąd w Ankarze uznał jednak, iż mężczyźni nie byli w żaden sposób stroną postępowania, a godzące w cześć Ataturka filmy, choć zniknęły z tureckiej wersji portalu, wciąż były dostępne dla zagranicznych internautów.

Pozostało 65% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.