Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w minionym roku cieszył się rekordowo dużym posłuchem ze strony sądów krajowych. Jak pokazują zaprezentowane właśnie statystyki dotyczące wpływających i zakończonych spraw, w trakcie 2017 r. TSUE zarejestrował w sumie 739 nowych postępowań, z czego aż 533 miało swój początek w pytaniach prejudycjalnych (kilkanaście więcej niż rok wcześniej). Trybunał w Luksemburgu wyjaśnia, że wzrost liczby wniosków o wydanie orzeczeń wstępnych to pokłosie m.in. serii 43 spraw związanych z wykładnią rozporządzenia dotyczącego odszkodowań dla pasażerów linii lotniczych. Widać także tendencję zwyżkową, jeśli chodzi o napływ skarg Komisji Europejskiej o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego – w 2017 r. odnotowano ich 41, o 10 więcej niż w poprzednim roku. Konsekwentnie spada natomiast liczba odwołań wniesionych do TSUE.
Nieznacznie pogorszyły się statystyki sfinalizowanych spraw oraz tempo ich rozpatrywania. W zeszłym roku zakończono 699 postępowań, przy 704 w 2016 r. Ich średni czas trwania oscyluje poniżej roku i czterech miesięcy, a więc prawie miesiąc więcej niż rok wcześniej. Znacznie wyraźniej, bo aż o pięć miesięcy, wydłużył się czas rozpoznawania odwołań (obecnie zabiera to ok. 17 miesięcy). Zdaniem samego TSUE jest to w dużej mierze efekt zakończenia w ubiegłym roku kilkunastu skomplikowanych postępowań z dziedziny ochrony konkurencji, w tym 14 odwołań w bardzo dużej sprawie kartelowej dotyczącej producentów urządzeń sanitarnych do łazienek.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.