Pozew złożony przeciwko posiadaczowi gruntu przez osobę, która nie jest jego właścicielem, nie przerywa biegu zasiedzenia – stwierdził siedmioosobowy skład SN w podjętej wczoraj uchwale.
Rozstrzygnięcie zapadło na kanwie sporu o warszawską nieruchomość między spadkobiercami byłej właścicielki a władzami miasta. Działka formalnie była objęta dekretem Bieruta, ale za PRL ratusz nie zrobił z niej żadnego użytku. Po wojnie pozostawała więc w rękach starej właścicielki. Kiedy kobieta zmarła w 1958 r., schedę przejęła po niej na mocy testamentu trójka spadkobierców. Po dokonaniu nieformalnego podziału działki każdy z nich objął w posiadanie swoją część.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.