Znakomite śniadania w bogatej oprawie medialnej, gdy niepotrzebnie wzbogacone są o usługi prawne, przeciągają się niekiedy niemiłosiernie. Ich ocena etyczna wymagałaby działania z urzędu, lecz znacznie wygodniej poczekać na wpływ ewentualnej skargi.
Ta zaś może nigdy się nie pojawić, zważywszy na ogrom kulinarnych i medialnych talentów, które niekiedy mogą przyćmić niedostatki trzeciej sfery – prawnej – stanowiącej jedynie subtelny element spektakularnej usługi mieszanej. Jest przecież oczywiste, że ludzie poszukujący pomocy prawnej postrzegają jej jakość subiektywnie. Jeśli ktoś szuka wrażeń wielowątkowych i w przytłaczającej większości je znajduje, nie ma powodu, by niepokoił się niespełnieniem jednego z nich. Ostatecznie, całościowo, ma niewątpliwe powody do zadowolenia i czas do namysłu.
Dużo gorzej, gdy iluzji ulega zbiorowość, zwłaszcza złożona z przedstawicieli zawodu zaufania publicznego. Profesji, której tradycje sięgają tysiąca lat. Ludzi, którzy stoją na straży praw i wolności obywatelskich, a świadcząc pomoc prawną, mają podstawowy obowiązek kierowania się interesem klienta. Na każdym etapie postępowania i przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji procesowej. Nie wolno im kierować się ani promocją własnej osoby, ani własną oceną polityczną, ani prawnymi zastrzeżeniami do sposobu reformy wymiaru sprawiedliwości. Słowem, adwokat składając wniosek w procesie, nie może kierować się jakimikolwiek innymi względami poza uzasadnionym prawnie interesem reprezentowanego przez siebie klienta. Każdy adwokat biorący udział w zgromadzeniu powinien o tym wiedzieć. Kierując się zaś regułą zbiorowej mądrości, powinno o tym wiedzieć zgromadzenie największej izby w Polsce. Podejmowanie uchwały apelującej do adwokatów, by składać wnioski o wyłączenie od konkretnych spraw sędziów wybranych przez obecną Krajową Radę Sądownictwa, jest nie tylko nieroztropne, lecz również niezgodne z obowiązującym prawem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.