Narodowy Fundusz Zdrowia prowadzi przetarg na stworzenie systemu informatycznego do obsługi ubezpieczeń zdrowotnych. Ogłoszenie ukazało się 24 kwietnia, a już cztery dni wcześniej umieszczono w internecie specyfikację istotnych warunków zamówienia.
Jedna z firm postanowiła zakwestionować opis sposobu spełniania warunków udziału w tym przetargu. Jej zdaniem naruszał on uczciwą konkurencję, gdyż wskazano w nim konkretnie wymienione z nazwy certyfikaty, jakimi powinny się legitymować osoby, które będą realizować zamówienie.
Opis spełniania tych warunków znajdował się zarówno w specyfikacji, jak i w ogłoszeniu. Zamawiający przekonywał jednak, że termin na wniesienie odwołania powinien być liczony od daty publikacji specyfikacji, gdyż to już wtedy przedsiębiorca mógł się zorientować, że jakieś jej postanowienia ocenia jako niezgodne z prawem. A to oznaczałoby, że odwołanie wpłynęło do Krajowej Izby Odwoławczej po terminie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.