Zasady etyki milczą na temat tego, co sędziemu wolno w wirtualnym świecie, a czego nie. To doskonały przykład na ich niedostosowanie do obecnych realiów.
Opinia publiczna od kilku dni żyje wpisem, jaki pojawił się na profilu warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Był on reakcją na wypowiedź posła PiS Marka Suskiego, który tłumaczył w Radiu Zet, dlaczego Jarosław Kaczyński się nie ożenił. Sędzia pełniący wówczas funkcję administratora profilu pokusił się o komentarz na Twitterze: „Niczym Führer... Też wszystko poświęcił dla narodu. Ein Volk, ein Reich, ein Führer. To nawet nie jest już zabawne”. Po fali oburzenia, jaka przetoczyła się w internecie, sędzia Cezary Skwara za swoje słowa przeprosił i zrezygnował z zasiadania w zarządzie stołecznego oddziału Iustitii.
Selfie zza krat
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.