Obiekty o charakterze historycznym należy chronić jeszcze przed wpisaniem ich do rejestru zabytków - mówi Agnieszka Zawiślańska.
Tylko wpis do rejestru zabytków chroni cenne obiekty przed zburzeniem. Inwestorom nierzadko bardziej opłaca się narażać na grzywnę za rozbiórkę bez pozwolenia, niż dopuścić, by budynek znalazł się w rejestrze. Czy rzeczywiście nic nie da się zrobić, by zabytki chronić zawczasu?
Ochrona dóbr nieruchomych, przedstawiających wartość kulturową, a niewpisanych do rejestru zabytków, przedstawia się inaczej niż tych wpisanych do rejestru. Mogą być one ujęte w gminnej bądź wojewódzkiej ewidencji zabytków. Wówczas podlegają m.in. uzgodnieniom konserwatorskim na etapie postępowania o ustalenie warunków zabudowy czy też na etapie pozwolenia na budowę czy rozbiórkę. Wiele z obiektów umieszczonych w takich ewidencjach jest jednak w złym stanie, wymagają one gruntownego remontu, a to w praktyce oznacza ogromne nakłady finansowe wynikające z walorów kulturowych tych obiektów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.