Nienależna prowizja dla pośrednika

Aleksandra Wędrychowska-Karpińska, radca prawny w Kancelarii Wierciński, Kwieciński, Baehr
Aleksandra Wędrychowska-Karpińska, radca prawny w Kancelarii Wierciński, Kwieciński, BaehrDGP
5 maja 2008

UMOWA Z POŚREDNIKIEM W OBROCIE NIERUCHOMOŚCIAMI - W umowie stosowanej przez Biuro Obrotu Nieruchomościami z Łodzi znalazł się zapis przyznający pośrednikowi wynagrodzenie bez względu na to, jak doszło do podpisania umowy kupna mieszkania. Postanowienie takie narusza prawa konsumenta.

Podczas dokonywania analizy umowy o pośrednictwo stosowanej przez Biuro Obrotu Nieruchomościami z Łodzi Gazeta Prawna natknęła się na zapisy, które naruszają prawa konsumenta i stanowią niedozwolone klauzule umowne.

Wynagrodzenie bez pracy

Jednym z takich postanowień jest par. 5 pkt 3 umowy, zgodnie z którym konsument jest zobowiązany zapłacić pośrednikowi prowizję w wysokości 3 proc. wartości mieszkania, jeżeli wszelkie czynności prowadzące do realizacji transakcji zostaną zawarte bez udziału przedsiębiorcy. Oznacza to, że nawet jeśli pośrednik w obrocie nieruchomościami nie znajdzie dla klienta mieszkania, a w międzyczasie klientowi uda się samodzielnie je wyszukać i dojdzie do transakcji, to i tak będzie musiał zapłacić prowizję agentowi w wysokości 3 proc. wartości mieszkania. Stosowanie takich postanowień jest jednak zakazane. Zgodnie bowiem z art. 3853 pkt 22 kodeksu cywilnego niedozwolonym postanowieniem umownym jest postanowienie, które nakłada obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta. Jeżeli zatem klient sam znajdzie mieszkanie, które odpowiada jego oczekiwaniom i sfinalizuje transakcję, to agent nie wykona na jego rzecz żadnej pracy i nie powinien otrzymać wynagrodzenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.