Fikcyjny zły dotyk - fałszywe oskarżenia szkodzą rzeczywistym ofiarom

Rozwód
Warto jednak zastanowić się nad niemałą szkodliwością procesów dotyczących fikcyjnych aktów molestowania małoletnich, inicjowanych przez jednego z rodziców wyłącznie z chęci zemsty na byłym partnerzeShutterStock
10 kwietnia 2015

Sprawy, w których jeden dorosły bezpodstawnie oskarża drugiego o molestowanie dziecka, wciąż są na porządku dziennym

Film Thomasa Vinterberga „Polowanie” z 2012 r. to obowiązkowa pozycja dla każdego prawnika. Opowiada historię nauczyciela przedszkolnego bezzasadnie posądzonego o molestowanie kilkuletniej dziewczynki. Jej nieświadoma wypowiedź o podtekście seksualnym staje się początkiem tragedii – lubiany pedagog automatycznie staje się persona non grata, mimo uniewinnienia nie odzyskuje zaufania otoczenia i zdaniem niektórych zasługuje na... śmierć. Można by powiedzieć, że skoro bohater filmu nie skrzywdził dziecka, to przez oczyszczenie z zarzutów niejako powraca do punktu wyjścia, że nie stało się nic złego. Nic bardziej mylnego.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.