Co piąte odwołanie wnoszone przez przedsiębiorcę w przetargu jest uwzględniane. W rzeczywistości jednak dwa razy częściej racja jest po stronie wykonawców
Patrząc na ubiegłoroczną statystykę Krajowej Izby Odwoławczej, można dojść do wniosku, że większość odwołań wnoszonych przez firmy jest pozbawiona podstaw. Tylko 21 proc. z nich zostało uwzględnionych na rozprawie. Trzeba jednak pamiętać, że prawie drugie tyle odwołań nie jest rozpoznawanych. W minionym roku aż 18 proc. spraw zostało umorzonych, gdyż zamawiający przed otwarciem rozprawy uwzględnili wszystkie zarzuty wykonawców.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.