Święczkowski sugeruje, że Bodnar poniesie odpowiedzialność karną

Bogdan Święczkowski
Bogdan ŚwięczkowskiAgencja Gazeta / Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
20 czerwca 2024

Minister sprawiedliwości, za to, że kontynuuje wymianę prezesów w sądach, poniesienie odpowiedzialność karną. Taką sugestię sformułował podczas dzisiejszej  rozprawy w Trybunale Konstytucyjnym sędzia Bogdan Święczkowski.  

Przed TK odbyła się dziś rozprawa w sprawie z wniosku Krajowej Rady Sądownictwa. Dotyczyła ono konstytucyjności przepisów regulujących procedurę odwoływania prezesów sądów. Jej zdaniem niezgodne z ustawą zasadniczą są te regulacje, które stanowią, że minister sprawiedliwości może takie decyzje podejmować bez opinii rady. KRS zawnioskowała do TK również o udzielenie zabezpieczenia w tej sprawie. Miało ono skutkować powstrzymaniem procesu wymiany kadry zarządzającej w sądach, który toczy się od chwili objęcia stanowiska ministra sprawiedliwości przez Adama Bodnara. W kwietniu TK przychylił się do tego wniosku i zabezpieczenia udzielił. Uznał bowiem, że skoro odwołanie prezesa lub wiceprezesa sądu wiąże się z uruchomieniem procedury powołania ich następców, to w przypadku kontynuowania zmian kadrowych w sądach, odwrócenie takich działań będzie bardzo utrudnione. 

Mimo to minister Bodnar nie zaprzestał wszczynania postępowań zmierzających do usunięcia ze stanowisk przede wszystkim tych prezesów, którzy kojarzeni są z obozem dobrej zmiany,. Najlepszym tego przykładem jest komunikat Ministerstwa Sprawiedliwości sprzed dwóch dni, w którym poinformowano, że minister zawiesił Rafała Puchlaskiego, członka obecnej KRS i rozpoczął procedurę odwołania go ze stanowiska prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.