Jak skończyć prawo, nie studiując ani jednego dnia, czyli o naiwności i trudnych wyborach ludzi nauki po wejściu Rosjan do Lublina
Z oficjalnych biogramów Kazimierza Sidora, pierwszego po II wojnie światowej wojewody lubelskiego, wynika, że cechowała go wielka aktywność i zarazem zaradność. Wielką przyszłość zapewne niewielu mu wróżyło, jako że na świat przyszedł w niezamożnej rodzinie chłopskiej w Rudce Starościańskiej. Nad rówieśnikami górował jednak operatywnością oraz szerokimi zainteresowaniami. Jako nastolatek energicznie działał w Związku Młodzieży Wiejskiej „Siew”, a po klęsce wrześniowej z równym zaangażowaniem włączył się w działalność konspiracyjną. W życiorysie sporządzonym w 1947 r. chwali się, że na Lubelszczyźnie współorganizował struktury Bojowej Organizacji Ludowej, Związku Młodochłopskiego oraz Batalionów Chłopskich. Nosił wtedy pseudonim „Kazik”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.