Gdy sztuczna inteligencja ma wenę

Sztuczna inteligencja, AI, praca
Objęcie wytworów sztucznej inteligencji w jakiekolwiek ramy prawa jest przedmiotem wielu niekończących się dyskusjiShutterstock
2 grudnia 2023

Rozwój sztucznej inteligencji każe na nowo stawiać pytania dotyczące praw autorskich - piszą Katarzyna Jedynak-Gierada, rzecznik patentowy w Czyżewscy Kancelaria Adwokacka i Krzysztof Czyżewski, adwokat w Czyżewscy Kancelaria Adwokacka.

Autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem. To przede wszystkim prawo do autorstwa utworu, prawo do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo. I wszystko było tu jasne, dopóki... dopóki sztuczna inteligencja nie wjechała na białym koniu do świata twórczej rzeczywistości.

Podstawową zasadą praw własności intelektualnej, w tym prawa autorskiego, jest zasada twórczości. Oznacza ona, co do zasady, że prawa autorskie majątkowe i osobiste do stworzonego dzieła powstają w sposób pierwotny (automatycznie) na rzecz twórcy. Zatem – zarówno zgodnie z polską ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jak i innymi międzynarodowymi regulacjami – autorskie prawa osobiste przysługują wyłącznie twórcy, konkretnej osobie z krwi i kości (uwaga, spółka lub fundacja nie może być twórcą!).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.