SN: Zadośćuczynienie za śmierć ojca nie powinno być symboliczne

Prawo
<p>Zarazem jednak SN przyjął argument za podwyższeniem zadośćuczynienia, ale nie w takim zakresie, jaki wskazywali powodowie.</p>ShutterStock
25 października 2021

Przyznane kilkanaście lat temu zadośćuczynienie za śmierć w wypadku osoby bliskiej w kwocie niewiele ponad 30 tys. zł jest w dzisiejszych realiach zbyt niskie. Zwiększając kwotę, należy jednak brać pod uwagę sytuację poszkodowanych dzieci, w tym to, że wychowywały się w rodzinie zastępczej, oraz niewątpliwe przyczynienie się zmarłego do wypadku – orzekł Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła pozwu o odszkodowanie i zadośćuczynienie za pogorszenie się sytuacji życiowej i rodzinnej, jaki wniosła przeciwko towarzystwu ubezpieczeniowemu T. Anna Z. z córką Wiktorią S. oraz Natalia S. i Adrian S. Powództwo to było konsekwencją wypadku, który miał miejsce w czerwcu 2009 r., a którego uczestnikiem i poszkodowanym był Piotr S., ojciec Natalii, Adriana oraz Wiktorii i partner życiowy Anny Z.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.