Sprawy frankowe. Niech stanie się sprawiedliwość, choćby zginął świat?

frank
<p>234 mld zł – na taką sumę Urząd Komisji Nadzoru Finansowego&nbsp;oszacował ewentualny koszt spełnienia się najbardziej niekorzystnego dla sektora bankowego scenariusza sporów z frankowiczami</p>Shutterstock
3 lipca 2021

Zapewnienia, że ewentualne koszty rozstrzygnięć frankowych poniesie wyłącznie sektor bankowy, brzmią nieprzekonująco.

Fiat iustitia, et pereat mundus – takim mottem miał się rzekomo kierować rzymsko-niemiecki cesarz Ferdynand I kilka wieków temu. Pokusa ignorowania realnych skutków społeczno-ekonomicznych własnych działań towarzyszy również wielu współczesnym prawnikom. Niekiedy koncentrują się oni jedynie na literalnym brzmieniu przepisów lub wydartych z kontekstu wypowiedziach orzeczniczych, lekceważąc rzeczywistość spoza budynku parlamentu, sali sądowej czy auli wykładowej. Może to prowadzić do wypaczenia sensu instytucji prawnych, nieosiągnięcia celów prawa jako systemu normatywnego, a także absurdalnych rozwiązań z punktu widzenia sprawiedliwości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.