Wierzyciele poczekają dłużej na spłatę długów spadkodawcy

Temida, sprawiedliwość, sąd
<p>W tym momencie po upływie półrocznego terminu nie nastąpi też skutek w postaci przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza.</p>shutterstock
10 marca 2022

Rozwiązania zawarte w projekcie nowelizacji prawa spadkowego mogą doprowadzić do wydłużenia postępowań o zapłatę i spowodować, że osoby, u których zadłużył się spadkodawca, będą czekać na pieniądze w nieskończoność – ocenia Krajowa Rada Komornicza.

Jedną z istotniejszych zmian, którą zaproponowało Ministerstwo Sprawiedliwości, jest modyfikacja przepisów dotyczących procedury przyjęcia i odrzucenia spadku. Obecne unormowanie zawarte w kodeksie cywilnym (które obowiązuje od 2015 r.) jest dość proste. Przepisy stanowią, że spadkobierca ma do wyboru trzy rozwiązania: przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste), przyjąć go z dobrodziejstwem inwentarza (odpowiada za długi tylko do wysokości spadku) lub go odrzucić. Na decyzję ma sześć miesięcy, a stosowne oświadczenie składa się przed sądem lub notariuszem. Od tego momentu staje się ono ostateczne. Trzeba podkreślić, że półroczny termin ma charakter zawity - oznacza to, że nie można go w żaden sposób przywrócić. Jeśli w tym czasie spadkobierca nie podejmie żadnej decyzji i pozostanie bierny, przyjmuje się, że przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza.

Termin biegnie, sprawa w toku

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.