Czy Karol Nawrocki zaryzykuje proces przed sądem administracyjnym? Rzecznik Praw Obywatelskich, prof. Marcin Wiącek, w rozmowie z serwisem Business Insider stawia sprawę jasno: prezydent ma konstytucyjny obowiązek odebrania ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Brak reakcji ze strony Pałacu Prezydenckiego może uruchomić bezprecedensową procedurę prawną, w której sędziowie zaskarżą bezczynność głowy państwa, a spór o status najważniejszego sądu w Polsce trafi przed europejskie trybunały.
Sytuacja wokół sześciu sędziów TK wybranych przez Sejm 13 marca staje się coraz bardziej napięta, a Karol Nawrocki znajduje się pod narastającą presją prawną. Prof. Marcin Wiącek podkreśla w Business Insider, że od strony prawnej sprawa jest obecnie jednoznaczna, a na głowie państwa spoczywa obowiązek niezwłocznego odebrania ślubowania. RPO powołuje się przy tym na wyrok TK z 2015 roku, zaznaczając, że nie istnieją żadne nadzwyczajne okoliczności, które pozwalałyby prezydentowi na blokowanie ustawowej procedury.
Skarga na bezczynność: Karol Nawrocki jako organ administracji?
Kluczowym elementem analizy RPO jest wskazanie konkretnej ścieżki sądowej, która może uderzyć w Pałac Prezydencki. Prof. Marcin Wiącek zauważa, że Karol Nawrocki, wykonując kompetencje ustawowe dotyczące statusu sędziów, działa jako organ administracji publicznej w znaczeniu funkcjonalnym. To otwiera sędziom drogę do złożenia skargi na bezczynność do sądu administracyjnego. Taki ruch byłby ciosem w wizerunek głowy państwa i przeniósłby spór polityczny na salę sądową, gdzie ocenie poddana zostałaby opieszałość, jaką wykazuje Karol Nawrocki.
Mimo że nowo wybrani sędziowie posiadają już mandat konstytucyjny, bez podpisu prezydenta nie mogą orzekać. Prof. Marcin Wiącek porównuje ich status do posłów oczekujących na pierwsze posiedzenie Sejmu – są sędziami, ale bez prawa do pełnienia urzędu. RPO ostrzega w Business Insider, że jeśli Karol Nawrocki nie wyznaczy terminu uroczystości, jakakolwiek próba "alternatywnego" zaprzysiężenia wygeneruje potężny chaos prawny. Brak tradycyjnego ślubowania przed prezydentem sprawi, że każda decyzja wydana przez tych sędziów będzie mogła zostać podważona przed polskimi i międzynarodowymi sądami.
Widmo Strasburga: Czy spór o sędziów trafi przed ETPCz?
Scenariusz, w którym Karol Nawrocki ostatecznie odmawia zaprzysiężenia, ma już swój precedens. RPO przypomina sprawę prof. Krzysztofa Ślebzaka, od którego ślubowania nie odebrał Andrzej Duda, co skończyło się skargą do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Według prof. Wiącka, jeśli Karol Nawrocki wybierze ścieżkę blokady, Polska musi liczyć się z kolejnymi przegranymi procesami w Strasburgu. Ekspert zaznacza, że etap ślubowania nie może służyć głowie państwa do recenzowania uchwał Sejmu, a nadrzędność Konstytucji wymaga, by sędziowie mogli objąć swoje funkcje bez zbędnej zwłoki.
Konflikt o TK wkracza w fazę, w której polityczne przeciąganie liny ustępuje twardej argumentacji procesowej. Prof. Marcin Wiącek uważa, że poszukiwanie politycznych alternatyw dla zaprzysiężenia jest ryzykowne, a jedyną legalną drogą pozostaje wywiązanie się przez prezydenta z jego roli. Jeżeli Karol Nawrocki nie ustąpi, sprawa statusu sędziów i ważności ich przyszłych wyroków pozostanie "prawnym polem minowym", które prędzej czy później zostanie rozliczone przez wymiar sprawiedliwości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu