To już pewne. Rynek pracy czekają kluczowe zmiany. Sejm przegłosował przepisy, które wywrócą do góry nogami dotychczasowe zasady w polskich firmach. Ułatwią one walkę z szefami, a pracodawcom narzucą gigantyczną odpowiedzialność. Czy to koniec z krzywdzenia pracowników? Sprawdź, od kiedy zaczną obowiązywać nowe obostrzenia i co to oznacza dla Twojego stanowiska pracy.

Koniec ery bezkarności. Pracodawca odpowie za kulturę organizacyjną

Przez lata prawo pracy w Polsce zmuszało pracowników będących ofiarami nękania do trudnej walki. Aktualne brzmienie Kodeksu pracy definiuje mobbing jako systematyczne i długotrwałe dręczenie lub zastraszanie podwładnego. Efekt? W sądach wygrywali nieliczni.

Jak wskazuje Kinga Konopelko, radczyni prawna prowadząca własną kancelarię, najpoważniejszą barierą hamującą skuteczne dochodzenie roszczeń (odszkodowań czy zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia) jest czas.

„Największym problemem w sprawach mobbingowych jest to, że pracownicy często zgłaszają się po pomoc dopiero wtedy, gdy sytuacja trwa miesiącami albo latami. Tymczasem im wcześniej zacznie się dokumentować zdarzenia, komunikację i reakcje pracodawcy, tym łatwiej później uporządkować stan faktyczny” – uważa Kinga Konopelko.

Rewolucja w prawie pracy. Co się zmieni?

Teraz się to zmieni. Sejm przegłosował 19 czerwca 2026 roku zmiany w Kodeksie pracy. Ustawa doprecyzowuje definicję mobbingu i ułatwia stosowanie przepisów w praktyce. Co jeszcze się zmieni? Po wejściu w życie nowych przepisów, mobbing nie będzie już postrzegany wyłącznie jako działanie jednej osoby wobec drugiej. Jak podkreśla radczyni prawna Kinga Konopelko, w środowisku pracy problem może wynikać także z przyzwolenia organizacyjnego, kultury komunikacji, presji, braku reakcji na zgłoszenia i niejasnych procedur.

Wielkie zmiany dla firm i pracowników. Nowe prawo pracy uderzy w szefów?

Dla managerów i dyrektorów HR kluczowe staje się precyzyjne oddzielenie zarządzania od zachowań stricte bezprawnych. Jaka jest różnica?

  • Legalne uprawnienia kierownictwa: Egzekwowanie targetów, konstruktywna krytyka błędów, wysokie wymagania oraz merytoryczna ocena przydatności zawodowej.
  • Prawnie definiowany mobbing: Permanentne izolowanie z zespołu, publiczne upokarzanie, celowe dezinformowanie, podważanie kompetencji bez merytorycznego uzasadnienia czy organizowanie pracy w sposób uwłaczający godności.

Radca prawny Aleksandra Złotucha wyraźnie zaznacza, że przełożony ma pełne prawo weryfikować efekty pracy podwładnych. Granicą, której przekroczyć nie wolno, jest godność osobista człowieka. Zarządzanie strachem, poniżaniem czy izolacją dyskwalifikuje managera w świetle prawa.

Zobacz także: Inspektor pracy może nakazać wypłatę wyłącznie należnego, lecz niespornego wynagrodzenia

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png