Prokuratura Regionalna w Rzeszowie podjęła zdecydowane kroki wobec byłych władz Polskiej Fundacji Narodowej. Śledczy dokonali zabezpieczeń majątkowych na mieniu Macieja Ś. oraz Cezarego J., podejrzanych o nielegalne finansowanie partii politycznych – PiS oraz Solidarnej Polski – a także sfinansowanie kontrowersyjnej kampanii „Sprawiedliwe Sądy”. Decyzje prokuratury obejmują m.in. miliony złotych w hipotekach przymusowych, zajęcie dochodów z KRRiT oraz blokadę rachunków bankowych.
Milionowe hipoteki i zajęcie pensji. Decyzja prokuratury w Rzeszowie
Prokuratura Regionalna w Rzeszowie dokonała zabezpieczeń majątkowych na mieniu Macieja Ś. i Cezarego J. Są oni podejrzani o sfinansowanie kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, a także nielegalne finansowanie partii politycznych: PiS i Solidarnej Polski.
Jak poinformował w czwartek w komunikacie szef Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie prok. Jaromir Rybczak, zgodnie z postanowieniem z 14 lipca br., na mieniu Macieja Ś. dokonano zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego do kwoty 200 tys. zł. Dodał, że bank dotychczas zabezpieczył kwotę w wysokości ok. 191 tys. zł.
„Ponadto na mieniu tego samego podejrzanego dokonano zabezpieczenia majątkowego poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej na kwotę 1 mln zł na nieruchomości gruntowej zabudowanej stanowiącej współwłasność podejrzanego” – podał prokurator w komunikacie.
Z kolei 15 lipca prokurator wydał też postanowienie o zajęciu dochodów Ś. z tytułu wynagrodzenia za pracę w KRRiT do wysokości 5 tys. zł stanowiących wierzytelność Macieja Ś.
„Ponadto postanowieniem z dnia 14 lipca 2026 r. o zabezpieczeniu majątkowym na mieniu podejrzanego Cezarego J. prokurator referent ustanowił hipotekę przymusową na kwotę 2 mln zł na nieruchomości gruntowej zabudowanej stanowiącej współwłasność podejrzanego” – poinformował w komunikacie prok. Rybczak.
Zastrzegł, że postanowienia o zabezpieczeniu majątkowym są nieprawomocne i przysługują na nie zażalenia do sądu. Są jednak natychmiast wykonalne; z chwilą ich wydania stanowią tytuł wykonawczy.
Zarzuty dla byłych władz PFN i geneza fundacji
Maciej Ś., były członek zarządu Polskiej Fundacji Narodowej i jej były prezes Cezary J. są podejrzani o sfinansowanie kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, a także nielegalne finansowanie partii politycznych: PiS i Solidarnej Polski. Zarzuty usłyszeli w lipcu br. Nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.
Polska Fundacja Narodowa została utworzona w 2016 r. na mocy przepisów ustawy przyjętej za rządów premier Beaty Szydło. Zgodnie z zapisami statutowymi jej głównym celem miało być promowanie wizerunku Rzeczypospolitej Polskiej za granicą, ochrona jej dobrego imienia oraz wspieranie polskiej gospodarki.
Fundację założyło 17 państwowych podmiotów gospodarczych: Enea, Energa, PGE, Grupa Azoty, Lotos, Tauron, Orlen, PGNiG, PZU, PKO BP, GPW, KGHM, Totalizator Sportowy, Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, Polskie Koleje Państwowe, Polski Holding Nieruchomości oraz Polska Grupa Zbrojeniowa.
Finansujące ją spółki Skarbu Państwa zobowiązały się do wnoszenia corocznych wkładów finansowych przez okres 10 lat. Łączna kwota zadeklarowanego wsparcia miała wynieść 45,5 mln zł.
Szerokie śledztwo i raport Bodnara
Śledztwo dotyczące podejrzenia nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej w 2017 r. wszczęła w drugiej połowie czerwca 2024 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie, a następnie przejęła je Prokuratura Regionalna w Rzeszowie, która bada także inne wątki działalności fundacji, w tym zakup i sprzedaż jachtu I Love Poland za 900 tys. euro w 2018 r.
Do rzeszowskiego śledztwa dołączono też materiały z wcześniejszego postępowania prowadzonego w Warszawie. Dotyczy ono przekroczenia uprawnień przez ówczesną prezes Rady Ministrów poprzez zlecenie Polskiej Fundacji Narodowej realizacji programu „Sprawiedliwość”, w ramach którego realizowany był projekt „Sądy”, dotyczący zmian w wymiarze sprawiedliwości.
Sprawa została ujęta w tzw. raporcie Bodnara – dokumencie Prokuratury Krajowej analizującym postępowania z lat 2016-2023, które budziły szczególne zainteresowanie opinii publicznej.
Kontrowersyjna kampania „Sprawiedliwe Sądy” i zawiadomienie NIK
Organizowana przez PFN w 2017 roku kampania „Sprawiedliwe Sądy” wywołała liczne kontrowersje publiczne i protesty ówczesnej opozycji, która zarzucała fundacji finansowanie propagandy partyjnej z pieniędzy publicznych. Akcja obejmowała dystrybucję billboardów w polskich miastach z hasłami uderzającymi w sędziów (m.in. określającymi ich jako „nadzwyczajna kasta”) oraz uruchomienie specjalnych stron internetowych prezentujących rządowe założenia reformy wymiaru sprawiedliwości.
Działalność finansowa PFN była przedmiotem zainteresowania Najwyższej Izby Kontroli. Kontrolerzy NIK wielokrotnie wytykali brak nadzoru właścicielskiego spółek założycielskich nad wydatkami fundacji. Władze PFN konsekwentnie odmawiały poddania się weryfikacji przez NIK, argumentując, że fundacja nie dysponuje środkami publicznymi. W odpowiedzi Najwyższa Izba Kontroli złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa utrudniania kontroli państwowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu