Praca w godzinach nadliczbowych. Czy pracownik musi zostać dłużej w pracy, gdy pracodawca tego od niego wymaga?

Praca w godzinach nadliczbowych. Czy pracownik musi zostać dłużej w pracy, gdy pracodawca tego od niego wymaga?
Praca w godzinach nadliczbowych. Czy pracownik musi zostać dłużej w pracy, gdy pracodawca tego od niego wymaga?Shutterstock
dzisiaj, 18:10

Praca w godzinach nadliczbowych niektórych cieszy, a innym jest solą w oku. Czy pracownik zawsze musi się na nią zgadzać? Przed nami wakacje, a to oznacza zmniejszony skład osobowy w zespołach i większe trudności związane z organizacją pracy.

Czy pracownik może odmówić pracy w godzinach nadliczbowych?

Zbliżają się wakacje, a wraz z nimi rozpocznie się sezon urlopowy. To zaś oznacza dla pracodawców komplikacje związane z organizacją pracy w zakładzie. Nawet pomimo skrupulatnego zaplanowania urlopów i dołożenia wszelkich starań do zapewnienia optymalnej organizacji pracy, wielu pracodawców wie, że wcześniej czy później niespodziewane okoliczności zaburzą im poczynione plany i będą musieli na bieżąco reagować na pojawiające się potrzeby i ograniczenia. To zaś w wielu przypadkach może oznaczać, że konieczne będzie polecenie pracownikom pracy w godzinach nadliczbowych. Zapewne niektórych z nich to ucieszy, bo będzie wiązało się z dodatkowym zarobkiem, jednak znajdą się i tacy, którzy z uwagi na swoją osobistą sytuację woleliby wrócić do domu, niż zarobić nieco więcej. Na znaczeniu zyska więc pytanie, czy pracownik może odmówić pracy w godzinach nadliczbowych?

Warto przypomnieć, że praca w godzinach nadliczbowych to praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy (art. 151 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy). Jest ona dopuszczalna w razie:
1) konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii;
2) szczególnych potrzeb pracodawcy.

POLECAMY: Grzywny będą 10 razy wyższe. Eksperci: to bardzo ryzykowne

Nie każdemu można polecić dłuższą pracę

Czy pracownik ma obowiązek pracować w nadgodzinach? Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca. Ten obowiązek jest pochodną jednego z podstawowych obowiązków pracownika, jakim jest dbanie o dobro zakładu pracy. Zasada ta dotyczy oczywiście wyłącznie tych przypadków, w których zachodzą przesłanki dopuszczające pracę w godzinach nadliczbowych i nie dotyczy osób, którym ustawodawca takiej pracy zabronił, a więc np. pracownic w ciąży (zakaz bezwzględny), młodocianych, czy pracowników wychowujący dziecko do ukończenia przez nie 8 roku życia (nie wolno bez jego zgody). W godzinach nadliczbowych nie mogą również pracować w przypadku szczególnych potrzeb pracodawcy pracownicy zatrudnieni na stanowiskach pracy, na których występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń lub natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia. Pozostali pracownicy, gdy nie dochodzi do przekraczania przewidzianych w obowiązujących przepisach limitów, mają obowiązek wykonać polecenie pracodawcy dotyczące pracy w godzinach nadliczbowych, a odmowa może być podstawą do zastosowania wobec pracownika kary porządkowej, a w skrajnych przypadkach może nawet stać się podstawą tzw. zwolnienia dyscyplinarnego, czyli bez wypowiedzenia z winy pracownika.

Aż 376 albo nawet 384 godziny nadliczbowe w roku

Należy pamiętać, że liczba godzin nadliczbowych przepracowanych w związku ze szczególnymi potrzebami pracodawcy nie może przekroczyć dla poszczególnego pracownika 150 godzin w roku kalendarzowym (art. 151 § 3 Kodeks pracy). Jednak zanim dostosujemy się do tego limitu, warto wiedzieć, że nie obowiązuje on w każdym przypadku. Ustawodawca dopuścił bowiem możliwość wprowadzenia w tym zakresie zmian w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu pracy. Co ciekawe, w art. 151 § 4 Kodeksu pracy wskazano, że dopuszczalne jest ustalenie innej liczby godzin nadliczbowych w roku kalendarzowym. Innej, a więc zarówno mniejszej, jak i większej. Takie rozumienie tej regulacji potwierdziło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w swoim piśmie z 13 listopada 2008 r. (nr DPR-III-079-612/TW/08). Zastrzegło w nim jednak, że ustalając większą liczbę godzin nadliczbowych niż 150, pracodawca powinien uwzględnić to, że pracownikom przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze 20 lub 26 dni, co oznacza, że maksymalny limit może zostać określony jako:

  • 384 godziny dla pracowników uprawnionych do 20 dni urlopu wypoczynkowego (od 52 tygodni w roku odejmuje się cztery tygodnie urlopu, co daje 48 tygodni, które należy pomnożyć przez dopuszczalną maksymalną liczbę godzin nadliczbowych przeciętnie w tygodniu w okresie rozliczeniowym, czyli osiem),
  • 376 godzin dla pracowników uprawnionych do 26 dni urlopu wypoczynkowego (od 52 tygodni odejmujemy pięć tygodni urlopu, co daje 47 tygodni, które mnoży się przez osiem godzin nadliczbowych).

Podstawa prawna

art. 151–1516, art. 178, art. 281 ustawy z 26 czerwca 1976 r. – Kodeks pracy (j.t. Dz.U. z 2025 r. poz. 277)

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.